Śmierć dzika

Kolejny raz na drodze w pobliżu naszej kliniki zginął dzik. Zastanawiam się ile ich ginie w całej Gdyni. Czy naprawdę nie możemy niczego więcej zrobić dla tych zwierzaków? Czy przyzwyczajeni do ich obecności nie zaczynamy je traktować trochę jak rzecz niepotrzebną, coś co nam tylko przeszkadza, jak chwasty? Wydaje się, że program odławiania i wywozu w głąb lasu nie przynosi zadawalających efektów. Patrzeć od strony materialnej, to zniszczenia trawników, klombów, koszty związane ze zniszczonymi samochodami też są znaczne.

20150630_132544 (Kopiowanie)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Operacje. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *