Złamania kości u szczeniąt i kociąt

Znaczny odsetek pacjentów urazowych po wypadkach to szczeniaki lub kociaki w wieku 3-5 miesięcy. Jest to związane z ich naturą. Jak każde zdrowe dziecko kręcą się, biegają, w zasadzie nie można ich upilnować. Dochodzi do urazów z wypadków samochodowych, upadków z rąk, ale mamy też rodzaj urazów, które nie zdarzają się u zwierząt dorosłych. Kościec maluchów jest delikatny, rosnący i twardniejący o czym często zapominamy. Te zwierzaki nawet zeskakując z kanapy mogą złamać nogę. Naprawa tych złamań jest bardzo trudna. Musimy tą kość ustabilizować ,nie może się ruszać, ale równocześnie musimy pamiętać o tym, że ta kość mimo że jest złamana, nadal rośnie, rozciąga się. Teoretycznie nie powinniśmy zakładać blach ,grotów śródszpikowych, czy aparatów zewnętrznych, ograniczających ich wzrost. Niemniej musimy to złamanie ustabilizować. Szczególnie złamania trudne, wieloodłamowe. Na zdjęciu widzimy pieska 4 miesięcznego po wypadku samochodowym. Oprócz brzydkiego złamania widzimy jeszcze znaczne uszkodzenia skóry. Podjęliśmy decyzję o założeniu stabilizatora zewnętrznego na krótki okres czasu ,ok 3 tyg. Jak widać złamanie naprawia się bardzo dobrze.

l S0 I0 (Kopiowanie) 20151123_165633 (Kopiowanie)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Operacje. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Złamania kości u szczeniąt i kociąt

  1. Jaskra pisze:

    a złamanie paliczków jak zostało ustabilizowane?

    • Tomasz Brzeski pisze:

      Oczywiście wiem, że są złamane kości śródręcza. Uraz był spowodowany wypadkiem samochodowym, skóra nad złamaniem była zmiażdżona. Z tego powodu nie można było ustabilizować złamania za pomocą grotów. Stabilizacja okolicy polegała na założeniu opatrunku stabilizującego. Gratuluję spostrzegawczości. Pozdrawiam lek. wet. Tomasz Brzeski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *