Spadające koty

Ciepłe dni i problem jak co roku. Otwarte okna, koty wychodzące na parapety i balkony. Podążają za ptakami, zapachami, feromonami. Dla kota nie ma pojęcia wysokość –  niebezpieczeństwo. Zamyślone, rozmarzone. Psy nie spadają same. Mają poczucie rzeczywistości. Kiedy spadają, wiemy, że chore, lub pomógł im człowiek. Prosimy, zakładajcie siatki na okna i balkony, zakładajcie waszym kotom szeleczki lub obroże, mocujcie je do poręczy. Inaczej narażacie je na cierpienie i śmierć. Pamiętajcie, że odpowiadacie za swoje zwierzęta. Ostatnio prawie codziennie mamy połamanego kota do operacji. Na zdjęciu jeden z pacjentów przed operacją i po stabilizacji rozbitej, zniszczonej kompletnie kości udowej. /TB/

1a (Kopiowanie) 2 (Kopiowanie)

123

Ten wpis został opublikowany w kategorii Operacje. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *